16 lutego 2021 r. Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego wniosła do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją kilku przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U.2022.902 t.j.). Sprawa ta została w dyskursie publicznym zakwalifikowana jako niechęć wysokiego przedstawiciela władzy sądowniczej do ujawniania informacji o Sądzie Najwyższym i wpisywała się w trwający od końca 2015 r. kryzys w polskim wymiarze sprawiedliwości, w tym aspekcie dotyczącym prawidłowości powołań sędziowskich dokonanych z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa powołanej na mocy przepisów ustawy o KRS z 2017 r.

Tymczasem nie był to pierwszy wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego dotyczący konstytucyjności ustawy o dostępie do informacji publicznej. 4 listopada 2013 r. piastująca ówcześnie to stanowisko Prof. dr hab. Małgorzata Gersdorf złożyła wniosek, który obejmował przede wszystkim zarzut niezgodności art. 5 ust. 2 i 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej z art. 51 ust. 2 oraz art. 61 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 Konstytucji RP.

Wniosek ten był o wiele bardziej rozbudowany, co omówiono w rozdziale I niniejszej pracy. Został on także przez ówczesną Pierwszą Prezes SN zmodyfikowany pismem z dnia 24 kwietnia 2015. Stanowiska prawnego, który w imieniu Sądu Najwyższego, przedstawiła PPSN nie poparł Prokurator Generalny oraz Sejm RP. 12 kwietnia 2017 r. Prof. dr hab. Małgorzata Gersdorf złożyła jednak do Trybunału Konstytucyjnego pismo procesowe o cofnięciu tego wniosku. Jako jego uzasadnienie wskazano, że nie jest on już celowy z uwagi na dostateczne wyjaśnieniewątpliwości konstytucyjnych w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. PPSN podniósł, że w jednolicie uznaje się, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, z wyłączeniem informacji dotyczących osób pełniących funkcje publiczne, mających zawiązek z pełnieniem tych funkcji. Przy czym, przesądzenie, że dana osoba pełni funkcję publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej nie oznacza jeszcze, że żądana informacja może zostać udostępniona z wyłączeniem ochrony prywatności tej osoby. Dla ograniczenia prawa do prywatności konieczne jest także, aby żądana informacja o osobie pełniącej funkcję publiczną miała związek z pełnieniem tej funkcji. Zdaniem PPSN w orzecznictwie NSA podkreślono, że musi istnieć adekwatny związek między informacją odnoszącą się do danej osoby a funkcjonowaniem tej osoby w sferze publicznej. Na poparcie tego stanowiska Pierwsza Prezes SN podniosła także możliwość anonimizacji danych wrażliwych w ramach udostępnianej informacji oraz powołała także orzecznictwo NSA, m.in. wyrok z 15 czerwca 2016 r., sygn. I OSK 3217 /14 a także wyroki NSA: z 20 września 2016 r., sygn. l OSK 168/16; z 15 czerwca 2016 r., sygn. I OSK 3217 /14; z 5 stycznia 2016 r., sygn. l OSK 3042/14; z 30 września 2015 r., sygn. l OSK 1853/14. To, czy były to jedyne motywy cofnięcia wniosku przez ówczesną Pierwszą Prezes SN po blisko 4 latach od jego złożenia do Trybunału Konstytucyjnego może pozostawać oczywiście jedynie w sferze domysłów.

Niemniej jednak problemy ze stosowaniem w praktyce przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej występowały nadal. Tajemnicą „poliszynela” jest fakt, że rozwiązania normatywne w niej obowiązujące są wadliwe z perspektywy zasady określoności przepisów prawa. W demokratycznym państwie prawnym jest także niedopuszczalne by to organy stosowania prawa, w tym sądy, w drodze praktyki interpretacyjnej nadawały źródłom prawa treść normatywną, która byłaby zgodna ze standardami konstytucyjnymi. Oczywiście poza pewnymi wyjątkami. Praktyka taka nie może jednak dotyczyć przepisów zrębowych, czy też w zasadzie całej ustawy. Tymczasem obowiązująca ustawa o dostępie do informacji publicznej jest krótka; obejmuje jedynie 26 artykuły, z czego Rozdział 2a (art 23a do 23i) zostały uchylone na mocy ustawy z dnia 25 lutego 2016 r. o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego (Dz.U.2019.1446 t.j.

Przedmiotem niniejszej pracy jest zestawienie dokumentacji spraw prowadzonych przed Trybunałem Konstytucyjnym w postępowaniach z: wniosku PPSN z 2013 r. (sygn. K 58/13) oraz z wniosku Pierwszego

Prezesa SN z roku 2021 (sygn. K 1/21). W dalszej kolejności przedstawiono główne tezy z orzecznictwa wypracowanego na gruncie omawianej ustawy. Zjawiska towarzyszące procesom stosowania i wykonywania ustawy o dostępie do informacji publicznej są znane tak judykaturze jak i zasygnalizowane zostały w specjalistycznej literaturze przedmiotu. Wśród nich wymienia się: niedoprecyzowanie znaczeniowe najważniejszych pojęć istniejących w ustawie, brak należytego wyważenia wartości konstytucyjnych w kontekście ochrony prawa do prywatności osób, o których informacja podlega udostępnieniu, uzupełnienie treści normatywnych orzecznictwem sądowym (np. wspomniana instytucja anonimizacji danych) czy sprzeczność z zasadą nullum crimen sine lege certa normy z art. 23 ustawy. Praca zawiera zatem zestawienie najważniejszych tez z pism procesowych tych dwóch postępowań oraz przytoczenie najważniejszego orzecznictwa. Niekiedy sama edycja materiałów źródłowych, niekoniecznie w rozumieniu przepisów o ewaluacji jakości działalności naukowej, może stanowić „cenny dokument czasu zarówno dla historyka, jak i dla psychologa nauki” .

LINK

Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030